Ten o agile i opcjonalności
Agile nie jest zwinny. Jest opcjonalny.
Agile nie jest zwinny. Jest opcjonalny. I to jest całkowicie inna rzecz.
Jest takie pojęcie z finansów: opcjonalność.
Opcja to prawo — ale nie obowiązek — do zrobienia czegoś w przyszłości. Płacisz za tę możliwość z góry, niewiele. W zamian twoja strata jest ograniczona, a potencjalny zysk — otwarty.
Kluczowe słowo: prawo, nie obowiązek.
Zespół dostaje wymagania na nową funkcjonalność. Można wziąć je i jechać przez trzy miesiące. Albo można wziąć dwa tygodnie, dostarczyć coś małego i sprawdzić, czy klient w ogóle tego używa.
Druga ścieżka kupuje coś cennego: prawo do zmiany zdania po dwóch tygodniach, zanim włożyłeś w to kwartał pracy.
Im bardziej zmienne otoczenie — rynek, technologia, decyzje biznesowe — tym ta możliwość korekty jest cenniejsza.
Agile nie jest wartościowy dlatego, że jest zwinny.
Jest wartościowy dlatego, że pozwala podejmować lepsze decyzje w niepewnym środowisku — jeśli ktoś faktycznie z tej możliwości korzysta.
Czy w Twoim zespole sprint to opcja, czy kontrakt?
💬 Dołącz do dyskusji na LinkedIn → Komentuj i podziel się swoim podejściem